 |
Koło Naukowe Kultury Japońskiej a(no)nimowi pożeracze sushi
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Kibit6
Ojciec prowadzący
Dołączył: 20 Gru 2006
Posty: 574
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon 15:11, 23 Lip 2007 Temat postu: SUSHI TAKEDA |
|
|
No i stało się... zaraziliście mnie miłością do Nori, ryżu i wszelkich specjałów skrywanych w środku.
dzięki uprzejmości moich znajomych wyskoczyliśmy paczką w tą sobotę na sushi do Sushi-Bar'u TAKEDA.
Normalnie wypar po maxie!!! Co się napatrzyłem i czego nauczyłem (a ile nażarłem) tego nie sposób opisać. Nie mogę się doczekac aż nastepnym razem zrobimy sushi!!!
Tym czasem polecam gorąco TAKEDA SUSHI BAR - mają tam naprawdę mały i klimatyczny (także klimatyzowany, ale nie o to mi chodzilo lokalik).
BANZAI!!!
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
awit
Dołączył: 30 Cze 2007
Posty: 43
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto 1:27, 24 Lip 2007 Temat postu: |
|
|
Kibic - czy ja mialem w tym jakis udzial? powiedz, prosze, bo tu na mnie jadą, ze za bardzo jestem ortodoksyjny i sie pozuje na znawce... hahaha.
Ile wydales? W Izumi przy Placu Zbawiciela zdarzylo mi sie wydac 300 zlotych na dwie osoby - ale uwazam, ze warto bylo. Szczegolnie sashimi z wegorzem morskim.... mmmmm.. nie zapomniane wrazenie.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Kibit6
Ojciec prowadzący
Dołączył: 20 Gru 2006
Posty: 574
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Śro 14:58, 01 Sie 2007 Temat postu: |
|
|
Ile wydałem... w sumie niewiele... 62 zł i nażarłem się bezwstydnie :]
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Szczur
Dołączył: 29 Lip 2007
Posty: 8
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Śro 16:05, 01 Sie 2007 Temat postu: |
|
|
Niestety sushi to uzależnienie jak każde inne. Możesz chodzić do psychologa, ale do końca życia jest się maniakiem. Nawet jak psycholog coś poradzi, to wystarczy tylko kropelka sosu sojowego na języku i nałóg powraca. Stany depresyjne też sprzyjają nawrotom.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Kibit6
Ojciec prowadzący
Dołączył: 20 Gru 2006
Posty: 574
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw 11:17, 02 Sie 2007 Temat postu: |
|
|
Cholera... muszę się doprowadzić do depresji... cięzkiej depresji... (ooo!!! Już czuje jak się zbliża)... będę miał preteksta!!!
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Możesz pisać nowe tematy Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|